Nowenna za przyczyną bł. Władysława Bukowińskiego
Od soboty 7 listopada do 15 listopada.
Szczególna intencja: dziękczynna za wybudzenie ks. Przemysława wikariusza i katechetę Myślenicach i prośba o łaskę całkowitego, cudownego uzdrowienia. zgodnie z wolą Boga.
Módlmy się:
Boże Ojcze, który zleciłeś duszpasterską posługę Twemu słudze ks. Władysławowi nawet w więzieniach i łagrach, obdarzając go wielką wiarą, odwagą i przebaczającą miłością, udziel i mnie tych samych darów potrzebnych do życia Ewangelią we współczesnym świecie. Za przyczyną Twego sługi wysłuchaj moją modlitwę i obdarz mnie łaską, której tak bardzo potrzebuję, łaską całkowitego uzdrowienia księdza Przemysława. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
I DZIEŃ
Dziś zawierzamy siebie i prosimy o wypełnienie Woli Bożej
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków. Kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzaniu niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, to kto wam prawdziwe dobro powierzy? Jeśli w zarządzaniu cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, to któż wam da wasze? Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!» Słuchali tego wszystkiego chciwi na grosz faryzeusze i podrwiwali sobie z Niego. Powiedział więc do nich: «To wy właśnie wobec ludzi udajecie sprawiedliwych, ale Bóg zna wasze serca. To bowiem, co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych».
Stworzyliśmy sobie świat według naszych wytycznych. Często cenimy to, co jest obrzydliwością w oczach Boga. Ludzkie hierarchie wartości są z reguły oparte na objętości barwach nadętych balonów, a Boża hierarchia wartości na wielkości diamentów. Przyjdzie czas pękania balonów nadętych od pychy, chciwości, nienawiści smutna godzina dla balonów. Bóg zna nasze serca. To bowiem, co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest oczach Bożych. Codziennie prośmy abyśmy idę wypełniali to co Pan Bóg chce a w ten sposób będziemy służyć Bogu a nie mamonie.
Boże, Ty prowadziłeś swojego Sługę drogą wiary przez samotność, cierpienia i przeciwności. On tak bez granicznie zaufał Tobie i żyjąc wiarą w Twoją Opatrzność, nie zrażał się i nie zniechęcał ciągle wołając Ojcze, bądź Wola Twoja. Prosimy Cię, naucz nas patrzeć na wszystko czym napełnione jest nasze życie oczami wiary. Za przyczyną błogosławionego Władysława naucz nas pokładać ufność jedynie w Tobie i wysłuchaj naszej prośby, w której polecamy naszą intencję … Boże Ojcze…
II DZIEŃ
Oddajemy Bogu chorych i cierpiących (ich imię) by trwali razem przy Jezusie
Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: «Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: „Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: „Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną”. Odpowiedziały roztropne: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie”. Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: „Panie, panie, otwórz nam!” Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was”. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny».
Straszne słowa Boga skierowane do ludzi nieroztropnych, tych, którzy nie umieją przewidzieć przyszłości. Panny niemądre żyły tylko tym, co miały. Nie pomyślały o jutrze. Nie były do niego przygotowane. Ewangelia to sztuka życia, w którym dobrze wykorzystane dziś przygotowuje na jutro. Ten kto nie myśli o oliwie na jutro zostanie w ciemnościach. Dziś trzeba zgromadzić oliwę na wieczność. Należy jak święci, którzy zawsze są mądrzy wykonywać dzieła Boga. A więc to co jest Boże co jest mocą Boga i co liczy się u Boga. Bóg jest miłością i liczy na naszą miłość. Bo tak bardzo nam ufa.
Boże, serce ks. Władysława kierowało się zawsze ku Tobie i czerpało z Twojej nieskończonej miłości. Słuchał Twojego Słowa: Wytrwajcie w miłości Mojej! Jeśli będziecie zachowywać Moje przykazania, będziecie trwać w miłości Mojej, tak, jak Ja zachowałem przykazania Ojca Mego i trwam w Jego miłości (J 15, 9-10). Z tego źródła płynęła moc do ofiar i poświęceń. Dzięki Ci składamy za miłość, którą go obdarzyłeś za jego miłosierną posługę. Wspieraj nasze wysiłki, abyśmy potrafili życie, dzieła i cierpienia ofiarować z Miłości ku Jezusowi za zbawienie swoje i bliźnich. Za przyczyną Twego Sługi prosimy… Boże Ojcze…
III DZIEŃ
Ofiarujemy kapłanów (imiona)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu dla jednego z tych małych. Uważajcie na siebie! Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli będzie żałował, przebacz mu. I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwrócił się do ciebie, mówiąc: „Żałuję tego”, przebacz mu». Apostołowie prosili Pana: «Dodaj nam wiary». Pan rzekł: «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze”, a byłaby wam posłuszna».
Jeśli nie żałuje bliźni, nie można mu okazać przebaczenia bo utwierdzi się go w złym. Przebaczenie objawia się, gdy człowiek prosi o przebaczenie. Ono jest odpowiedzią na autentyczne nawrócenie, na akt żalu. Przebaczenie jest warunkiem stworzenia ewangelicznej wspólnoty. Jeśli jest przebaczenie, nic nie może ludzi rozłączyć. Jeśli komuś z innymi źle, to znak, że nie umie przebaczać. Osobna sprawa dotyczy tych którzy nie chcą i nie potrzebują naszego przebaczenia wprost przeciwnie okazują złość a nawet nienawiść. Wtedy nie musimy dążyć na siłę do zgody, lepiej milczeć, aby nie było jeszcze większej złości i nienawiści.
Boże, Twój Sługa, stał się nieustraszonym Apostołem i pełnił swoją posługę w trudnych dla Kościoła czasach. Jezus powiedział: Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili (J 15, 16) nawet w ukryciu, potajemnie, z narażeniem życia, znosząc upokorzenia i prześladowania. Dzięki Ci Boże za to, że z Jezusem możemy wydawać owoce w pracy i cierpieniu. Wysłuchaj także naszej modlitwy, którą zanosimy do Ciebie za przyczyną Twego Sługi. Szczególnie prosimy … Boże Ojcze…
IV DZIEŃ
Zawierzamy posługujących chorym i starszym
Jezus powiedział: «Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: „Pójdź zaraz i siądź do stołu”? Czy nie powie mu raczej: „Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił”? Czy okazuje wdzięczność słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono, mówcie: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”».
Uważamy, że spełnienie obowiązków i jest rzeczą normalną. To należy do człowieka i nie trzeba mu za to dziękować. Nie jest to jednak prawda. Zawsze trzeba dziękować temu, kto czyni dobrze, nawet w ramach obowiązków. To dziękczynienie świadczy o dostrzeganiu nie tylko pracy, lecz i człowieka jest wyrazem międzyludzkich relacji. Do słowa dziękuję należy dodać życzliwe spojrzenie.
Boże, tylko w Tobie Władysław i każdy z nas odkrywa swą wielkość i godność. Ty jesteś jedynym źródłem radości, pogody ducha i sensem życia. Mamy pełną świadomość, że jesteśmy narzędziem w Twoich rękach, a bez Ciebie niczym. Pokornie wyznajemy z Błogosławionym: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać” (Łk 17, 10). Przyjmij wszystko co składa się na nasze życie i naszą służbę i za przyczyną Twego Sługi prosimy… Boże Ojcze…
V DZIEŃ
Oddajemy tych, którzy odeszli od Boga oraz obojętnych i za nich ofiarujemy nasze cierpienia i trudy dnia.
Zdarzyło się, że Jezus, zmierzając do Jeruzalem, przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: «Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!» Na ten widok rzekł do nich: «Idźcie, pokażcie się kapłanom!» A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich, widząc, że jest uzdrowiony, wrócił, chwaląc Boga donośnym głosem, padł na twarz u Jego nóg i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: «Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?» Do niego zaś rzekł: «Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła».
Samarytanin nie musiał się zgłaszać do kapłanów. Odkrył jednak nową rzeczywistość, nadejście Mesjasza. On nie tylko dziękował Jezusowi, ale chwalił Boga, padł na twarz u jego nóg, a to tylko czyni się przed Bogiem, a nie przed człowiekiem. Wrócił podziękować, bo zobaczył cud Boga w swoim życiu. Został ocalony, zbawiony i oświadczył to Jezusowi wdzięcznością, uwielbieniem by podkreślić że jest to dzieło Boga.
Boże, Ty przebaczając, ukazujesz jak bardzo pragniesz zbawić ludzi. I wzywasz każdego: Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Błogosławiony Władysław był wierny swemu powołaniu, wierny misji zbawienia człowieka. Dziękujemy Ci za jego wytrwałość. Prosimy daj nam łaskę wytrwania, bo sami nic uczynić nie możemy. Szczególnie potrzeba jest Twojej pomocy, kiedy troszczymy się o łaskę zbawienia porzucili Miłość Twoją. Wysłuchaj prośby, którą zanosimy do Ciebie za przyczyną Twego Sługi i polecając naszego bliźniego który żyje jakby Boga nie było. Boże Ojcze…
VI DZIEŃ
Zawierzamy Bogu naszych wrogów i prosimy dla nas od dar przebaczenia im w sercu Boże
Jezus zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: «Królestwo Boże nie przyjdzie w sposób dostrzegalny; i nie powiedzą: „Oto tu jest” albo: „Tam”. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest». Do uczniów zaś rzekł: «Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: „Oto tam” lub: „Oto tu”. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, jaśnieje od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie».
A my ciągle szukamy i czekamy na takie dostrzegalne i dlatego wyczekujemy na cuda. Tymczasem królestwo Boże jest w niewinnych oczach dziecka, wierności małżeńskiej, w pracowitości, w spokoju okradzionych. Ono nie jest dostrzegalne, ono wydaje owoce sprawiedliwości, miłosierdzia i pokoju i po tych owocach się je poznaje. Królestwo Boże już jest.
Boże, Ty posłałeś swego Sługę, aby niósł Twoje miłosierdzie tam, gdzie było to szczególnie trudne, a po ludzku wręcz niemożliwe. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny (Łk 6, 36). W więzieniach prześladowany – wielokrotnie przebaczał. Pisał: Zdaje się, że nie dałem się nigdy zatruć nienawiścią i że miłość nieprzyjaciół nie była samą tylko piękną teorią w mym życiu. Za przyczyną Sługi Bożego obdarz nas miłosierdziem i wysłuchaj naszej prośby. Boże Ojcze…
VII DZIEŃ
Oddajemy Bogu zarząd i wszystkich członków Ocalenia
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; a przyszedł potop i wygubił wszystkich. Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba „deszcz ognia i siarki” i wygubił wszystkich; tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi. W owym dniu, kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie. Miejcie w pamięci żonę Lota. Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je. Powiadam wam: Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Dwie będą razem mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, a druga zostawiona». Pytali Go: «Gdzie, Panie?» On im odpowiedział: «Gdzie jest padlina, tam zgromadzą się i sępy».
Padliną dla świata jest ewangelia. jest Chrystus ukrzyżowany. Do ukrzyżowanych którzy nie raz wisieli wiele dni zlatywały się sępy. Mamy być tymi z sępami którzy wykorzystują obecność Jezusa i co mówi Chrystus z krzyża, bo to są słowa życia, miłości przebaczającej, ofiary krzyżowej bo Jezus staje się dla nas pokarmem. On niesie zbawienie. I dlatego modlitwa prośby o zbawienie zawsze zostaje wysłuchana, trzeba jednak w niej wytrwać. Jezu wspomnij na nas. Jezus pokona zło i pokrzepi nas. Zostaniemy uwolnieni i nastąpi cud modlitwy. On będzie naszą mocą i ukojeniem.
Boże, ks. Władysław promieniował spokojem, pogodą ducha, obdarzał otoczenie radosnym uśmiechem. Dziękujemy Ci Boże za jego piękne życie: za pociechę, którą niósł nieszczęśliwym i za to, że jego pewność wiary podtrzymywała w chwilach najtrudniejszych. Wiara wypływała ze Słowa: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych (Mt 11, 28-29). Wysłuchaj prośby, którą przedstawiamy za wstawiennictwem bł. Władysława, by ukoić cierpiących. Boże Ojcze…
VIII DZIEŃ
Ofiarujemy Bogu nienarodzonych. Troską obejmujemy małżeństwa i nasze rodziny by czytali ewangelię i korzystali z sakramentów, zwłaszcza ze spowiedzi i Eucharystii
Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać: «W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: „Obroń mnie przed moim przeciwnikiem!” Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: „Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie nachodziła mnie bez końca i nie zadręczała mnie”». I Pan dodał: «Słuchajcie, co mówi ten niesprawiedliwy sędzia. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»
Bóg kocha nas i dlatego bierze prędko nas w obronę. Tylko liczy się zaufanie. Czy znajdzie nas Jezus każdego dnia ufającymi bez końca Jemu? Czy też będziemy liczyć tylko na własne możliwości i siły? Jak to często bywa, przy tym liczeniu na siebie zapominamy o mocy Bożej. A może nawet jesteśmy oburzeni czemu wokół nas i w świecie nie dzieje się tak dobrze jakbyśmy chcieli. Bóg bierze w obronę tych, którzy są niesamowici tej prośbie o miłość Jego bez końca. O wiarę i ufność wbrew temu co się dzieje.
Boże, Ty na drodze błogosławionego Władysława postawiłeś ludzi bliskich, życzliwych, miłujących. Z nimi dzielił radości, troski i kłopoty. Tej przyjaźni był wierny mimo upływu czasu i wielkich odległości. Uczył się jej z Ewangelii: To jest Moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak, jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich (J 15, 12-13). Dziękujemy Ci Boże za Sługę Twego i prosimy Cię, obdarz nas łaską szczerej i wiernej przyjaźni i wysłuchaj naszej gorącej modlitwy za naszego przyjaciela i członka rodziny. Boże Ojcze.
IX DZIEŃ
Zawierzamy Bogu naszą Ojczyznę, tych którzy oddali życie i tych którzy jej służą.
Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Podobnie jest z królestwem niebieskim jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. Rzekł mu Pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego Pana!”
Przypowieść o talentach można odnieść do tych, którzy pełnią wolę Bożą. Nasze możliwości, które są darem Boga możemy puścić w obrót przyczyniając się do rozwoju, a w ten sposób „Wielkie rzeczy Bóg czyni i spełnia się Jego wola. Wolą naszego Ojca jest nasze Uświęcenie, “by dzięki królowaniu Jezusa wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2, 4) Jezus objawia: „Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba” (J 8, 29). W modlitwie swej agonii godzi się całkowicie na tę wolę: “Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie” (Łk 22, 42). Właśnie dlatego Jezus “wydał samego siebie za nasze grzechy zgodnie z wolą Boga” (Ga 1, 4). “Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa” (Hbr 10, 10). Prosimy naszego Ojca, by złączył naszą wolę z wolą Jego Syna, byśmy pełnili Jego wolę i wykonywali Jego zamysł zbawienia za życie świata. Sami jesteśmy całkowicie niezdolni do tego, ale zjednoczeni z Jezusem i dzięki mocy Jego Ducha Świętego możemy Mu poddać naszą wolę i zdecydować się na wybór tego, co zawsze wybierał Jego Syn: czynić to, co podoba się Ojcu. Taka jest moc modlitwy Kościoła, zwłaszcza w Eucharystii. Kościół razem z Najświętszą Matką Boga i wszystkimi świętymi, w których “upodobał” sobie Pan, byśmy mieli upodobanie w życiu z Chrystusem i miłowali naszą Ojczyznę.
Dzięki Ci Boże, że ks. Władysław nie czuł się ofiarą losu, lecz przyjął cierpienie jak Jezus. Ratuj nas od nieszczęść, zdrady, zaćmienia umysłów, niszczenia sumień, a nade wszystko od utraty wiary, że życie ma sens nawet w chorobie i nie wygodzie. Spraw byśmy poznali to, co służy pokojowi. Wlej w nasze serca twórczą miłość i szacunek ku temu, co rodzinne, ojczyste i święte. Wysłuchaj również modlitwy za przyczyną Twego Sługi, z którą dzisiaj stajemy przed Tobą. Boże Ojcze…